jeudi 9 février 2017

(F-PL) Leon Bemka - Le Supérieur des Pallotins

Un Supérieur des Pallotins en France
Leon Bemke
 BEMKE Leon Jakub (1897 – 1984), ksiądz, profesor i dyrektor Collegium Marianum, radca regii polskiej 1931-34, kapelan Westerplatte, wojska polskiego na Zachodzie, osobisty sekretarz generała Wojciecha Turowskiego, superior regii francuskiej 1952-58, radca regii, duszpasterz polonijny we Francji i w USA

Urodził się 18 II 1897 w Tupadłach, w parafii Strzelno, w diecezji chełmińskiej, jako syn Jakuba i Marianny z d. Głembin. Gdy miał 2 lata, zmarł mu ojciec, a matka wkrótce wyszła ponownie za mąż. Szkołę powszechną ukończył w rodzinnej wiosce. 2 IX 1911 został przyjęty do Collegium Marianum w Wadowicach. Nauka w niełatwych warunkach Kopca trwała w latach 1911-19, przerwała ją I wojna światowa, w wyniku czego został w 1916 powołany do wojska niemieckiego i wysłany na front zachodni. Z wojska został zwolniony po zawieszeniu broni dopiero w II 1919. Na Kopiec powrócił jesienią 1919 i przez kilka miesięcy powtarzał przedmioty szkoły średniej. Do stowarzyszenia wstąpił jeszcze w 1919 w Wadowicach. Tu odbył nowicjat pod kierunkiem ks. Alojzego Majewskiego (obłóczyny 8 XII). Również tutaj skończył studia filozoficzno-teologiczne (1920-26). Nie było wówczas odpowiednio przygotowanej kadry pedagogicznej ani bazy dydaktycznej. Jako alumn pomagał w wychowywaniu gimnazjalistów i był prefektem chłopców. Pierwszą konsekrację złożył 20 X 1921, a wieczną 8 XII 1924 – obie na ręce ks. Majewskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 5 VII 1925 w Krakowie z rąk bpa krakowskiego Adama Stefana Sapiehy.

Po święceniach został kierownikiem gimnazjum na Kopcu, a w 1926 organizował dom stowarzyszenia w Warszawie przy ul. Chełmskiej 17 (dedykowano go św. Józefowi Oblubieńcowi). Osiedlono się tam 1 VIII, ale już w następnym roku opuszczono tę placówkę, przenosząc się na Skaryszewską 12 (otwarto ten dom 25 III 1927). Pełnił obowiązki rektora domu (1926-34) wadowickiego i dyrektora Collegium Marianum (1927-35), a także radcy regionalnego (1931-34). Na skutek jego usilnych starań gimnazjum kopieckie otrzymało prawa państwowe. Wśród wychowanków Collegium prowadził prężne koło misyjne. Za czasów jego rektorstwa rozpoczęto budowę nowego domu na Kopcu, urządzono park i ogród botaniczny, choć ówczesne warunki materialne były dość ubogie. 5 II 1930 uzyskał na UJ dyplom umożliwiający mu uczenie języka niemieckiego w szkołach średnich.

We IX 1935 przybył do Gdańska, aby objąć opieką duchową Polaków. Zamieszkał najpierw w domu pallotynów niemieckich przy Hindenburgallee 41/42 (obecnie róg al. Zwycięstwa i ul. Marii Curie-Skłodowskiej), spowiadając uczęszczających tam Polaków (pallotyni niemieccy byli jedynym zakonem w Wolnym Mieście Gdańsku i zostali sprowadzeni przez bpa gdańskiego Edwarda O’Rourkego w 1928; posiadali dużą domową kaplicę, w której odbywały się rekolekcje i dni skupienia). Z biegiem czasu zaczął pomagać ks. Franciszkowi Rogaczewskiemu przy kościele Chrystusa Króla i ks. Bronisławowi Komorowskiemu przy kościele św. Stanisława Biskupa. Był też spowiednikiem i ojcem duchownym polskich dominikanek. We IX 1936 powierzono mu obowiązki kapelana wojskowego polskiej załogi na Westerplatte, po rezygnacji ks. Mariana Góreckiego. Należało do niego odprawianie mszy w każdą niedzielę, święta oraz w czasie uroczystości państwowych i wojskowych w kaplicy MB Częstochowskiej na terenie Westerplatte, a także sprawowanie opieki duszpasterskiej nad załogą Wojskowej Składnicy Tranzytowej (otrzymywał zwrot kosztów przejazdu tramwajem lub kolejką na Westerplatte). W tym samym roku zaczął uczyć języka niemieckiego i religii w szkole handlowej, średniej i wyższej (w XII 1938 założył tam sodalicję mariańską). Gorliwa praca duszpasterska ks. Bemkego spotkała się z niechęcią władz hitlerowskich i z powodu nacisków władz na pallotyńskich współbraci przeniósł się do Oliwy. Mieszkał przez 2 lata przy Jahnstrasse (obecnie ul. Liczmańskiego) i uczył dalej w szkole, spełniał obowiązki kapelana Westerplatte, a także wygłaszał niedzielne kazania dla Polaków w katedrze o godz. 12.00, słuchał ich spowiedzi, był opiekunem KSM w Gdańsku oraz organizował harcerstwo polskie (wydzierżawił obszerny lokal przy rynku w Oliwie, urządził w nim świetlicę harcerską i salę zebrań dla polskich organizacji). Od końca 1938 kierował tamtejszą bursą dla polskiej młodzieży męskiej z okolic Gdańska, pracującej i uczącej się, urządzoną przez Polską Macierz Szkolną. Mieściła się ona przy ul. Liczmańskiego 24. Tam też mieszkał aż do aresztowania.

O godz. 3.00 w nocy 1 IX 1939 został aresztowany przez gestapo i osadzony w miejscowym areszcie w Victoriaschule w Gdańsku, a następnie po 6 dniach pobytu w więzieniu zwolniony na podstawie immunitetu dyplomatycznego. Niemcy odtransportowali go na granicę litewską razem z grupą urzędników polskiego komisariatu generalnego. W Ostrej Bramie w Wilnie 10 IX odprawił sumę z kazaniem, transmitowaną przez polskie radio i razem z grupą urzędników komisariatu przybył do Łucka. Po kilku nieudanych próbach przekroczenia granicy węgierskiej osiadł we Lwowie i w Jamnie, a następnie wrócił ponownie na Litwę na początku II 1940. Po wielu staraniach otrzymał brytyjski paszport zastępczy i na początku marca udał się do Rygi, skąd przyleciał do Sztokholmu, gdzie w okresie Wielkiego Postu wygłosił rekolekcje dla przebywających tam Polaków, m.in. także dla 3 załóg internowanych okrętów podwodnych na wyspie Vaxholm k. Sztokholmu, a stamtąd samolotem dotarł do Paryża.

We Francji bp polowy Józef Gawlina mianował go kapelanem 2. Warszawskiego Pułku Artylerii Lekkiej w 2. Dywizji Strzelców Pieszych, stacjonującej na linii Maginota. Dywizja weszła w skład 45. Korpusu Francuskiego, dowodzonego przez gen. Mariusa Daillé’a i brała udział w walkach nad granicą szwajcarską, broniąc kotliny Belford. Po klęsce Francji, 19 VI 1940 ks. Bemke przekroczył wraz ze swoją dywizją granicę Szwajcarii, gdzie został internowany do końca 1944. Tam pomagał miejscowym księżom w duszpasterstwie parafialnym. Pełnił też obowiązki duszpasterza licznych obozów, do których docierał pieszo lub na rowerze. Był współzałożycielem i współpracownikiem czasopisma „Pod Prąd”. Od 1942 był także kapelanem internowanych polskich żołnierzy studentów w Winterthurze k. Zurychu (studiowali na uniwersytecie i politechnice w Zurychu), Fryburgu (uniwersytet) i St. Gallen (wyższa szkoła handlowa). Objął nadto opieką duszpasterską polski szpital chirurgiczno-wewnętrzny w Wiesendangen k. Winterthuru (otwarty 10 IX 1941). W opactwie benedyktyńskim w Einsiedeln uczestniczył w zjazdach katolickich, w których brali udział przedstawiciele wszystkich polskich obozów internowania.

Pod koniec 1944, gdy armie alianckie przekroczyły Ren, władze szwajcarskie zwolniły chorych żołnierzy, zamieszkałych przed wojną we Francji. Ks. L. Bemke jako komendant transportu ok. 400 żołnierzy doprowadził ich do Grenoble, gdzie nastąpiła demobilizacja. Sam natomiast udał się do Anglii, a następnie Szkocji, gdzie nadal pełnił obowiązki kapelana. W 1946 po wyjeździe do Polski dziekana Wojska Polskiego ks. Franciszka Ringwelskiego (†1980) został mianowany dziekanem w stopniu majora i szefem duszpasterstwa nowo utworzonej w Szkocji 4. dywizji. Żołnierze przechodzili wtedy szkolenie i przygotowywali się do pracy cywilnej w Anglii. Ks. Leon pracował w wojsku aż do demobilizacji.

Po zwolnieniu udał się przez Paryż do Rzymu i razem z ks. Franciszkiem Cegiełką w IV 1948 przybył do Nowego Jorku, a stąd do Milwaukee, delegowany tam przez generała stowarzyszenia na prośbę matki generalnej zmartwychwstanek, a także nazaretanek, aby prowadzić rekolekcje dla sióstr zakonnych (razem z ks. Cegiełką). We IX 1948 został osobistym sekretarzem ks. generała Wojciecha Turowskiego i powrócił do Rzymu, gdzie nadto pełnił obowiązki wicerektora domu generalnego i Kolegium Międzynarodowego. Następnie w VII 1951 skierowano go do Francji i od września uczył w gimnazjum w Osny. W III 1952 został superiorem regii francuskiej (do V 1958). Za jego kadencji ks. Tadeusz Tomasiński z ks. Stefanem Treuchlem i ks. Zdzisławem Guzewiczem budują nowoczesną drukarnię Imprimerie de Busagny w Osny. Po zakończeniu kadencji superiora został radcą regii (1958-61) i proboszczem w Oignies (1 IX 1959 – 1 X 1962) po ks. Janie Wrońskim. Z powodu wieku i choroby płuc oraz astmy został w 1962 zwolniony z funkcji proboszcza.

15 VII 1963 dołączył do wspólnoty w North Tonawandzie w USA. Początkowo głosił rekolekcje i misje, a 1 II 1965 został mianowany rektorem 2 domów tej wspólnoty. Za jego kadencji przywieziono z Włoch i ustawiono na terenie wokół kościoła przy Niagara Falls Blvd (na trasie prowadzącej do słynnych wodospadów) stacje drogi krzyżowej, wykonane w białym marmurze, które osobiście poświęcił. Powstały też drewniane „pawilony”, które przez długie lata służyły festiwalom polonijnym, organizowanym tam przez pallotynów. Po zakończeniu kadencji przełożonego (15 XII 1967) był administratorem tego domu przy rektorze ks. Ignacym Curzydle. W 1969 przyjechał do Polski po raz pierwszy od 1940. Jubileusz 50-lecia kapłaństwa obchodził 5 IX 1975 w Osny, a 7 IX w Oignies. Na uroczystościach w Paryżu obecny był ks. infułat Antoni Banaszak, rektor Seminarium Polskiego, i ks. prałat Wiktor Grzesiek.

Z powodu pogarszającego się stanu zdrowia powrócił do Polski we IX 1976. Rezydował w Wadowicach, w domu, który budował i który kochał. Kilka tygodni przed śmiercią w 1984 chorował i sam prosił, aby lekarz przychodził częściej, by go zbadać. Nie schodził już do refektarza, przyjmując posiłki w pokoju. Tam też za pozwoleniem władz kościelnych odprawiał mszę. Gasł powoli, mając świadomość, że już więcej nic dobrego nie zrobi na tym świecie. Chciał już umrzeć. 24 V odprawił ostatnią mszę w języku polskim (dotąd zawsze odprawiał w języku angielskim). Zmarł 25 V 1984 o godz. 15.15 w godzinie miłosierdzia we własnym pokoju przy modlitwie ks. Ludwika Brody i innych współbraci z Kopca.

Tam też 28 V został pochowany na cmentarzu pallotyńskim. Mszy pogrzebowej przewodniczył ks. prowincjał Czesław Parzyszek, który też wygłosił homilię żałobną. W pogrzebie uczestniczyło 2 ojców karmelitów z Wadowic. Ks. Bemke spoczął po lewej stronie grobu ks. Alojzego Majewskiego. Za kampanię wojenną we Francji ks. Bemke otrzymał Krzyż Walecznych, za pracę w Anglii – Medal Żołnierza, a za pracę na terenie Wolnego Miasta Gdańska w latach 1934-39 – Złoty Krzyż Zasługi.

Mimo pobytu przez wiele lat poza granicami Polski zawsze czuł się duchowo związany z krajem i rozumiał problemy Polaków, którym towarzyszył podczas wszystkich swych tułaczych wędrówek. Nie lubił pośpiechu. Żył wydarzeniami świata i włączał je we własne refleksje. Interesował się życiem stowarzyszenia i polskiej prowincji, do której był bardzo przywiązany. Był odpowiedzialny, zawsze pełen poświęcenia i oddania drugiemu człowiekowi. Umiał wymagać od siebie i od swoich wychowanków. Potrafił oszczędzać na szczytne cele; prawie wszystkie swe oszczędności przeznaczał na misje. Był człowiekiem wielkiej kultury i dobroci, kapłanem głębokiej wiary i żarliwej modlitwy. Zawsze ufał Bożej Opatrzności i miłosierdziu Bożemu. Pozostawił Wspomnienia, publikowane w WPPSAK 1991, nr 2, 90-98, nr 3, 147-151, nr 4, 189-193, nr 5, 242-245, nr 6, 281-286, nr 7, 329-333, nr 8, 369-374, nr 9, 425-429, nr 10, 496-501, nr 11, 570-574, nr 12, 619-628, 1992, nr 1, 45-56, nr 2, 104-109, nr 3, 153-158, nr 4, 194-199.











Ksiądz Leon Bemke (1897-1984), profesor i dyrektor <i>Collegium Marianum</i>

Ksiądz Leon Bemke (1897-1984), profesor i dyrektor <i>Collegium Marianum</i>

Fotografia górna: „Roczniki Pallotyńskie” 9(1968) 154
Fotografia dolna 1:
Fotografia dolna 2-5:Osny 1956. Poświęcenie kamienia węgielnego pod drukarnię
Fotografia dolna 6: 1959 Oignies. Ks. Bemke L. i ks. Wiśniewski Adam †1987 (z rowerem), Archiwum Regii Miłosierdzia Bożego w Paryżu
Fotografia dolna 7: Lata 60. XX w. Ks. Bemke L. i ks. Domagalski Kazimierz w Oignies przed plebanią, Archiwum Regii Miłosierdzia Bożego w Paryżu
Ostatnio zmodyfikowano: 12 stycznia 2015 (uzupełniono 3 czerwca 2015)
Tekst biogramu: Tylus Stanisław, Leksykon polskich pallotynów (1915-2012), Ząbki 2013, 44-48

Un vicaire de Oignies
Jerzy Jera
 JERA Jerzy (1923 – 1991), ksiądz, duszpasterz polonijny we Francji i w USA

Urodził się 29 XII 1923 w Łodzi jako syn Bronisława i Emmy z d. Kawecka. Został ochrzczony w parafii św. Józefa, gdzie był potem ministrantem. Ojciec prowadził sklep z artykułami spożywczymi. Jerzy uczęszczał do prywatnej szkoły imienia ks. Ignacego Skorupki. Od dzieciństwa pobierał lekcje muzyki, a później grał na skrzypcach. Podczas okupacji hitlerowskiej jako student został wywieziony w 1941 na roboty do Niemiec i Włoch. W Italii pracował przy budowie fortyfikacji, skąd po 2-tygodniowej głodówce udało mu się zbiec wraz z innymi i przy pomocy angielskich marynarzy dostał się do Maroka, gdzie został utworzony obóz przejściowy dla polskich uciekinierów. Po krótkim przeszkoleniu został przewieziony okrętem do Anglii i wcielony do 1. Dywizji Pancernej, dowodzonej przez gen. Stanisława Maczka. Przeszedł z dywizją cały szlak bojowy przez Francję, Belgię, Holandię i Niemcy. Po zakończeniu wojny został zdemobilizowany i posłany do Holandii na dokończenie nauki szkoły średniej, prowadzonej przez ojców od Najświętszych Serc (Picpus). Szybko nauczył się języka holenderskiego i został zatrudniony jako laborant w fabryce farb w Bredzie. W tym czasie pomagał w biurze o. Efremowi Kanabusowi OFMCap (†1965), który był rektorem PMK w Holandii i kapelanem dla byłych żołnierzy. To za jego sugestią zdecydował się na wstąpienie do pallotynów.

Zgłosił się do pallotynów w Paryżu i został przyjęty do nowicjatu w 1950. Odbył go w Osny, a studia filozoficzno-teologiczne w Rzymie na Gregorianum (1952-58). Pierwszą konsekrację złożył 4 X 1953. Święcenia kapłańskie otrzymał 29 VI 1957 w kościele parafialnym w Castel Gandolfo z rąk bpa Raffaelego Macaria, sufragana Albano. Po powrocie do Francji jako członek regii francuskiej przez 1,5 roku pracował w charakterze wikariusza w parafii Oignies na północy Francji oraz zastępował kilkakrotnie proboszcza w pallotyńskiej parafii w Beaulieu. Później odbywał rok pastoralny w Paryżu. W tym czasie pomagał administratorowi regii oraz dojeżdżał z posługą duszpasterską do środowisk polonijnych. Przeniesiony następnie do Osny, pracował w drukarni na różnych stanowiskach (również nadzorował drukarnią). Pomagał w księgowości regii i był sekretarzem superiora regii.

Zgłosił się na wyjazd do USA. Przyjechał do North Tonawandy 13 VI 1961. W USA pomagał w wielu parafiach: w Buffalo, North Tonawandzie i Lackawannie. Przez pewien czas był administratorem parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Medinie (W parafii Medina, PBI 1975, nr 1, 8-9). Jeździł też z tygodniowymi misjami po parafiach USA. Od 2 I 1975 pracował jako kapelan szpitali: Edward Meyer Memorial Hospital i Veterans Hospital w Buffalo, a od 1 V 1976 De Graff Memorial Hospital w North Tonawandzie. Po przejęciu domu przez polską prowincję (1978) ks. J. Jera przeszedł do niej w 1983 (do tego czasu przynależał do Regii Miłosierdzia Bożego). W parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w North Tonawandzie pracował jako wikariusz od 1979 do końca życia. Był tam moderatorem Towarzystwa św. Anny i Zjednoczenia Rodziców i Nauczycieli szkoły parafialnej. Uczył też religii w 2 różnych klasach, a w soboty – dzieci uczęszczających do szkół publicznych.

We IX 1989 miał wylew krwi do mózgu, przez co cierpiał na niedowład lewej części ciała. Nie mógł już grać na ulubionych skrzypcach, uklęknąć ani wyraźnie mówić, chociaż po rehabilitacji powrócił na stanowisko wikariusza. Kolejny wylew nastąpił 18 VIII 1991. Stracił wówczas mowę i został całkowicie sparaliżowany. Zmarł w North Tonawandzie 18 IX 1991. Tam 23 IX w kościele Wniebowstąpienia Pańskiego została odprawiona msza pogrzebowa przez 2 bpów pomocniczych diecezji Buffalo i 35 diecezjalnych oraz zakonnych, w której uczestniczyli wierni, organizacje kościelne i dzieci szkolne. Homilię wygłosił ks. Franciszek Cegiełka. Na cmentarzu kondukt pogrzebowy poprowadził bp Edward Grosz. Został pochowany w Tonawandzie (Elmwood Ave – Mount Olivet Cemetery).





Fotografia dolna 1: Kl. Jera składa w Osny profesję na ręce ks. Leona Bemke
Fotografia dolna 2:
Ostatnio zmodyfikowano: 12 stycznia 2015
Tekst biogramu: Tylus Stanisław, Leksykon polskich pallotynów (1915-2012), Ząbki 2013, 242-243

Professeur de Polonais ( on voit un coin de mon oreille)
Cezary Jurkiewicz

Le Préfet des Etudes ( CP)
Teodor Kocjan

Professeur de Français
Jozef Liszewski

Un des directeurs du Collège
Alojzy Misiak

Le directeur qui m'a accueilli
Piotr Oramowski

Un frère, sympa
Stanislaw Swies

Aucun commentaire:

Enregistrer un commentaire